 |
Janusz Gembalski w prologu do swej książki \'Omen\' rozważa fenomen ludzkiej pamięci. Autora szczególnie intryguje zdolność starszych ludzi do odtwarzania szczegółów dotyczących różnych sytuacji z przeszłości. Jednocześnie dzieli się z czytelnikiem własnym przeżyciem - oto wyeksponowane na wystawie sklepu oficerki oraz odbijający się w szybie ogromny biust kobiety przywołują zaskakujące skojarzenie z czasem okupacji i niemieckim lagrem. Tajemnicę wyjaśnia siostra bohatera. Obraz zachowany w podświadomości wówczas dwuipółletniego dziecka powrócił w jego dojrzałym życiu wywołany przypadkowo stworzonym obrazem. Wniosek? Ludzka pamięć gromadzi i przechowuje mnóstwo informacji, emocji i obrazów, które przywołujemy na nasze wyraźne życzenie. Najbardziej fascynujące są jednak te szufladki pamięci, które otwierają się znienacka pod wpływem jakiegoś impulsu - łącza z przeszłością: zapachu, dźwięku, koloru, obrazu ...
I oto już podążamy za narratorem \'Omenu\' w jego przeszłość. Oczekujemy atmosfery tajemniczości, zaskoczeń, skojarzeń, odkryć po latach. Przecież przypadkowo otwierające się szufladki są znacznie ciekawsze niż te zdalnie sterowane. Autor wybrał jednak formę świadomej retrospekcji. I tak prowadzeni przez narratora stajemy się świadkami jego dorastania i dojrzewania ze szczególnym wyeksponowaniem edukacji seksualnej i rozwojem tej sfery osobowości. Erotyczne przygody od wczesnego dzieciństwa po zdecydowaną dojrzałość są punktami nawigacyjnymi, pomiędzy którymi rozpięty jest los bohatera. Pamięć sześćdziesięcioletniego mężczyzny odtwarza przeszłość przez specyficzny pryzmat, który stanowi szczegółowy, anatomiczny niemal opis budowy narządów płciowych spotykanych bohaterek oraz ich seksualne potrzeby. Niektórym poświęca więcej czasu. I tak możemy poznać m.in. intrygującą ciocię - edukatorkę, zabawną studentkę rodem z Ameryki, Krystynę - żonę niezwykle wpływowego Olka, tajemniczą Lucy - medium sekty Amoretów. Portretowane kobiety budzą ciekawość i sympatię nie tylko bohatera. Ale nie jest to książka o kobietach i kobiecości, raczej o szczególnych jej przypadkach. To specyficzny wabik. Sam bohater stwierdza w pewnym momencie z rozbrajającą szczerością: \'...nie wiem, czy z zainteresowaniem czytalibyście o życiu studenckim, dyplomie, potem o pierwszej, drugiej i kolejnej pracy...\'.
Omen to książka dla dociekliwych czytelników. Pod erotyczną pierzyną kryją się ludzkie dramaty, poszukiwania sensu życia oraz recepty na szczęście. Czy nasz bohater je odnalazł? Przeczytajcie, a będziecie wiedzieć.
Ocena: [4 z 5 Gwiazdek!] |
 |
|